Dzisiejszy leniwy makijaż i dwie recenzje

Witajcie Skarbki! Tak jak w tytule posta, dzisiaj zaprezentuję Wam mój dzisiejszy tzw. leniwy makijaż- tzn. robi się go mega szybko, a wydaje mi się być fajnym i idealnym na wiosnę kiedy liczy się naturalność. Do tego dwie recenzje produktów, których testowanie umożliwiła mi internetowa drogeria Merlin. Najpierw makijaż…

tusz do rzęs- Miss Sporty STUDIO LASH Instant Volume | cienie- Lovely, catrice | kredka do oczu- Wibo | eyeliner- Peggy Sage
Środkowy kącik oka pomalowałam właśnie eyelinerem Peggy Sage, który dostałam od wspomnianej wyżej drogerii. 
Ma on kolor złoty i jest brokatowy, dzięki czemu nieco rozświetla oko. Jedną z jego właściwości jest wodoodporność. Nie przepadam za wodoodpornymi tuszami do rzęs, gdyż podobno skruszają one rzęsy, co do eyelinerów z tą właściwością nie mam zastrzeżeń. W tym przypadku muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie miałam równie trwałego eyelinera. Nie ma tu mowy o rozmazywaniu się, czy kruszeniu brokatu. Jest po prostu idealny.
A teraz czas na recenzję błyszczyka również marki Peggy Sage od tej samej drogerii.
Jak widać na powyższych zdjęciach błyszczyk przepięknie się błyszczy- zwłaszcza w słońcu. Mój akurat nie ma koloru, dzięki czemu podoba mi się jeszcze bardziej. Do tego nie klei się, jego formuła jest raczej bardziej wodnista, aniżeli sklejająca. Bardzo go polubiłam. Jego minusem jest fakt, że ma on zaledwie 3ml, a przy jego zaletach powodujących częste jego używanie, prawdopodobnie szybko mi się skończy. 🙁
Pragnę przypomnieć, że drogeria Merlin.pl jest  jedynym sklepem internetowym, który sprzedaje kosmetyki tej marki- ma wyłączność w sieci.
Zdaję sobie sprawę, że recenzje są krótkie, ale wydaje mi się, że treściwe. Poza tym, kto lubi czytać długie opisy? 🙂
A co sądzicie o powyższym makijażu oczu? Podoba się Wam? :>
Zapraszam również do polubienia mojego bloga na Facebook’u:

Pozdrawiam!

P.S. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA DZIECKA KOCHANI! 🙂