„Kuchenne rewolucje” paulinyb

Hey Kochane! W ostatnim poście wspominałam o tym, że dzisiejszy będzie o gotowaniu, a także zaprezentuję Wam mój OOTD. To drugie niestety się jednak nie pojawi z tego względu, że zdjęcia były okropnej jakości, a  nie chcę być przyczyną pogorszenia się Waszego wzroku – mam nadzieję, że mi to wybaczycie, w końcu wszystko dla Waszego dobra. 🙂
A dzisiaj pokażę Wam trzy potrawy, które wraz z moim narzeczonym zrobiliśmy we wtorek i środę. Są to rzeczy, które oboje uwielbiamy, no i są oczywiście bardzo proste w wykonaniu (czyt. idealne dla osób nie mogących pochwalić się umiejętnościami kulinarnymi na skalę Magdy Gessler). Zapraszam więc do oglądania zdjęć, których trochę jest. 🙂
Na pierwszy rzut idą tzw. pancakes.

Pizza zrobiona głównie przez mojego narzeczonego – pychota!
I uwielbiane (chyba) przez wszystkich babeczki! Co prawda moje całkowicie różnią się od tych na pudełku, ale jestem przekonana, że jest tak za sprawą świetnych grafików komputerowych. ^ ^
I co sądzicie o powyższych potrawach? Zastanawiam się, czy są wśród moich czytelniczek zagorzałe kucharki? :>
JEŚLI POSIADASZ PROFIL NA INSTAGRAM, TO MOŻESZ ŚLEDZIĆ TAKŻE I MNIE. MÓJ NICK TO: ITSPAULINAB. 🙂
Pozdrawiam!