Recenzje

Hey Kochane! :* Co do powyższej piosenki – nie wiem jak Wy, ale ja powoli nastrajam się w świąteczny klimat. Co prawda trochę zmartwił mnie fakt, iż już wczoraj w telewizji leciał „Kevin sam w domu”, no ae cóż… Od czego jest Internet i filmy on-line? 🙂 Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją dwóch kosmetyków, które otrzymałam do testów od firmy Mariza oraz fluidu rozświetlającego marki Lirene, który przyszedł do mnie w paczce kilka miesięcy temu od drogerii Merlin. Pierwsze dwa produkty wybrałam sobie sama, więc miałam niemałe oczekiwania. Jak się sprawiły? Zobaczcie poniżej…

Niestety należę do osób borykającymi się z cerą naczynkową. Od dłuższego czasu w planach miałam jakiejś bazy pod makijaż, która w możliwy sposób korygowałaby owe niedoskonałości. Rozpoczynając współpracę z firmą Mariza i mając możliwość osobistego wyboru kosmetyków do testowania, bez zastanowienia sięgnęłam między innymi po Korygującą bazę pod makijaż dla cery naczynkowej. Poniżej możecie zobaczyć rezultat po jej nałożeniu (oczywiście pod podkład).
Jestem z niej naprawdę zadowolona, nie zdawałam sobie sprawy z tego, że „zwykły” zielony „krem” może zdziałać takie cuda. 🙂 Gdy zużyję całe opakowanie, na pewno sięgnę po następne. 
Na zdjęciu po lewej stronie zobaczyć możecie lekkie przesuszenie mojej skóry. Wydaje mi się, że spowodowane jest one jednym z peelingów firmy Garnier, ale niestety nie jestem tego pewna.
Na bazę nakładam fluid marki Lirene, który otrzymałam do testowania od firmy Merlin. W paczce były trzy podkłady, m.in. ten, który możecie zobaczyć na poniższym zdjęciu.
Przed tym testowałam podobny, tyle że matujący i mnie bardziej spodobał się ten poprzedni. Powyższy też jest niczego sobie, bardzo dobrze kryje, co jest moim priorytetem przy wyborze podkładów.
Od firmy Mariza dostałam również odżywkę do paznokci z wapniem, która jest naprawdę świetna. Ostatnimi czasy nie mogę pochwalić się świetnymi, nierozdwajającymi się paznokciami, a ten produkt sprawia, że zaczynają one naprawdę odżywać. Czyli to co jest najważniejsze w tego typu kosmetykach zostało spełnione. 🙂
Zapraszam do polubienia mojego bloga na Facebook’u.
Pozdrawiam!