Nowości!

W dzisiejszym poście zaprezentuję Wam nowości, które nabyłam w okresie ostatnich dwóch tygodni. Kupiłam jeszcze zwykłą koszulę w kratę, niestety ze względu na złe światło nie zrobiłam jej zdjęć.
Znane przez wszystkich VANS’y podobają mi się od dawna i zupełnie przypadkowo znalazłam ich praktycznie identyczny odpowiednik. Powyższe buty kupiłam w sklepie Heavy Duty za niecałe 100zł! Na zdjęciach wyglądają czerwone, ich kolor to jednak neonowy koral.
Nie obyłoby się również bez kosmetyków, tj. głównie lakierów do paznokci. Od jakiegoś czasu szukałam tego w odcieniu idealnej mięty i gdy w końcu myślałam, że trafiłam na taki, kupiłam go, a później okazało się, że… do mięty mu daleko. 🙂 
1. nr 69 
2. LEMAX bez nr  
3. nr 51
Zważywszy na fakt, iż skończył mi się mój ukochany tusz Miss Sporty Studio Lash INSTANT VOLUME, postanowiłam spróbować czegoś innego. I tym sposobem kupiłam powyższy kosmetyk posiadający ogromną szczoteczkę. Używam go dopiero od kilku dni, ale poznałam już jego wady… długo schnie, zostawia czarne ślady na powiekach i pod nimi, ciężko się go zmywa. 
INFO DLA OSÓB Z PIŁY -> Lakiery marki Maybelline NEW YORK, które pokazałam w poście oraz tusz do rzęs są dostępne w malutkiej drogerii obok InterMarche w bardzo przystępnych cenach. Lakiery np. kupiłam tam za 5zł(!) – w Rossmann’ie jest na nie „promocja” i kosztują ponad 9zł.
Na temat perfumy raczej nie mam dużo do powiedzenia poza tym, że pachnie naprawdę świetnie, orzeźwia, utrzymuje się praktycznie cały dzień, pojemność to 100ml, a kosztuje ok. 60zł. 🙂
Co sądzicie o nowościach? Przygarnęłyście coś podobnego? 🙂
Pozdrawiam,
paulinab