2014 lifestyle favorites

Kochani, coś czuję, że jeszcze kilka wpisów poświęconych będzie wspominkom z roku 2014, planom na 2015 itp. Macie coś przeciwko? 
Dzisiaj chcę się skupić na niekosmetycznych ulubieńcach, czyli ulubieńcach… lifestylowych, tj. wszystkich rzeczach, momentach które skradły moje serce w ubiegłym roku. Co zalicza się do tej grupy? Zdecydowanie decyzja o rozpoczęciu ćwiczeń, aktualnie nie wyobrażam sobie momentu, w którym mogłabym to rzucić i zaprzepaścić ostatnie kilka miesięcy dość ciężkiej pracy nad własnym ciałem. Kolejnym punktem jest zakup wymarzonej lustrzanki, w co, szczerze powiedziawszy, nadal nie wierzę, no bo… ja mam lustrzankę? Wow! Trzecią rzeczą jest zakup nowego telefonu. Samsung Galaxy Grand 2 to zdecydowanie coś czego potrzebowałam, zamiast starej już Nokii Lumii, szczerze polecam! Wypad nad morze ze znajomymi ze studiów, oraz inne imprezy w ich towarzystwie to coś, co wprost musi znaleźć się w zestawieniu ulubieńców. Podobna sytuacja dotyczy weekendu w Londynie, który mimo ogromnej intensywności zwiedzania był po prostu cudowny. W stolicy Anglii spotkałam się również z przesympatyczną czytelniczką mojego bloga, pozdrawiam Marta! :*
Podsumowując, mimo kilku niemiłych sytuacji, o których staram się nie myśleć, rok 2014 był dla mnie rokiem bardzo udanym, mam tylko nadzieję, że 2015 również mnie nie zawiedzie! :)
Teraz Wy wymieńcie chociaż 2 ulubieńców roku 2014, oczywiście niekosmetycznych! :)
P.S. Nareszcie jestem posiadaczką bezprzewodowego pilota i statywu do aparatu w związku z czym możecie spodziewać się (jeszcze) większej ilości tego typu lifestylowych wpisów. Jesteście za? :>
Dziękuję serdecznie swojej imienniczce z bloga POLINSKA za umiejscowienie mnie w gronie swoich ulubionych blogów. Zrobiłaś mi mega niespodziankę Kochana! <3
Post przypadł Ci do gustu?
Podziel się nim ze znajomymi: