Coffee time!

Na początku wpisu pragnę Was zaprosić na swój profil na Instagramie (co ostatnimi czasy robię bardzo często). Jeśli na blogu (lub stronie bloga na Facebooku) nie pojawia się nic nowego, to przeważnie znaleźć mnie można właśnie tam. Profil znajduje się tutaj, a poniżej przedstawiam kilka ostatnio opublikowanych zdjęć.
Wracając do meritum tego posta… w sumie jako takiego nie ma. Ogólnie chciałam się Wam pochwalić trzema tygodniami wolnego i zdaniem sesji (chyba po raz pierwszy bez poprawek!). Tak, wiem, jestem wredna, zwłaszcza że wiele z Was ferie zimowe ma już za sobą… Wybaczycie mi? 🙂

Jakie mam plany w związku z moimi feriami? Szczerze powiedziawszy jedynym “głębszym” zajęciem będzie poprawa pierwszego rozdziału pracy licencjackiej, a poza tym… błogie lenistwo i oczekiwanie na ekranizację Pięćdziesięciu twarzy Greya. W planach miałam również rozpoczęcie oglądania jakiegoś nowego serialu, jednak jak na razie żaden nie przypadł mi do gustu na tyle, abym obejrzała więcej niż jeden odcinek. Polecicie mi coś?

Zamierzałam również zmienić szablon bloga, jednak brakuje mi weny, koncepcji i innych czynników, które mają wpływ na stworzenie czegoś ciekawego, co zagościłoby tutaj na dłużej. Jeśli chcecie, to możecie mi pomóc w procesie wymyślania nowej szaty graficznej IT’S PAULINAB poprzez podanie kilku sugestii, np. co nowego chciałybyście zobaczyć, a czego w żadnym wypadku nie zmieniać. 

Wiem, że jestem nieco spóźniona, ale jeśli ktoś (nie wierzę, że jest wśród Was taka osoba) nie słyszał jeszcze utworu Take Me To Church to zachęcam do posłuchania.

A jaki utwór w ostatnim czasie Wam wpadł w ucho?

P.S. Chcę wstawiać więcej wpisów, więc jeśli jest coś, o czym szczególnie chcecie poczytać, piszcie! 🙂

Post przypadł Ci do gustu?
Podziel się nim ze znajomymi: