paulina schaedel

Torebka Mimi Large od Pauliny Schaedel

Poznajcie mój najnowszy nabytek – torebkę Mimi Large od Pauliny Schaedel.


Znacie to uczucie, gdy od dawna czegoś chcieliście, chwilami myśleliście nawet, że jest to nieosiągalne, aż w końcu… macie to u siebie? Ja znam je całkiem dobrze i za każdym razem, gdy daną rzecz mam u siebie utwierdzam się tylko w przekonaniu, że marzenia naprawdę się spełniają!

W tym wpisie wspominałam o produktach, które w przyszłości chciałabym nabyć. Obiektyw trafił w moje ręce już w czerwcu, tym razem przyszedł czas na torebkę. Cały czas zastanawiałam się nad wyborem koloru między bordo a czernią, padło na ten drugi. Może wspomnę nieco o pierwszym wrażeniu – dopiero dzisiaj otworzyłam paczkę, więc na razie tylko pierwsze wrażenie wchodzi w grę.

Po otwarciu przesyłki w oczy rzucił mi się rozmiar, gdyż wydawało mi się, iż produkt będzie większy, po przymierzeniu stwierdzam jednak, że jest idealny. Co prawda rozmiaru A4 nie zmieści, ale wydaje mi się, że gdyby torebka była większa psułoby to cały efekt. Wykonanie świetne, ale to już chyba wszyscy wiemy. :) Nie przypadło mi do gustu to, że metalowe elementy są w kolorze złota, zawsze powtarzam, że nie podoba mi się to w akcesoriach. Zwróciłam jednak uwagę na metalowe elementy w innych moich torebkach i (uwaga, uwaga!) w nich też są one w kolorze złota. Wnioskuję więc, że kolor ten jednak nie do końca mi przeszkadza. ;)

paulina schaedel

mimi large bag

Podsumowując – jeśli planujecie zakup torebki z kolekcji MIMI LARGE to serdecznie polecam, jednak zwróćcie uwagę na dostępność produktów, ja czekałam dwa tygodnie na pojawienie się wybranego koloru, który dostępny był tylko przez… jeden dzień! Jak widać, produkty te rozchodzą się jak przysłowiowe ciepłe bułeczki. :)

Znacie torebki od Pauliny Schaedel?
Post przypadł Ci do gustu?
Podziel się nim ze znajomymi: