Złota jesień

Pod koniec lata duża część z nas myśli już o jesieni, o wieczorach pod ciepłym kocem, z dobrą książką i ulubioną herbatą. Zdjęcia robione podczas tej pory roku, które można zobaczyć w internecie najczęściej, prezentują tę jej złotą odmianę, która momentami zapiera dech. Przyznam szczerze, że jestem mile zaskoczona faktem, iż jak na razie deszczu u nas nie ma, za to możemy podziwiać żółto-pomarańczowo-czerwone liście barwiące i upiększające wszelkie parki i alejki. 
Na poniższych zdjęciach chyba pierwszy raz w życiu udało mi się uchwycić wspomniane wyżej piękno. Mam również nadzieję, że w tym roku uda mi się spędzić chociaż kilka wieczorów przy książce i herbacie. Nawiązując do herbaty – chcielibyście poczytać o moich ulubionych, które z pewnością umilą Wam chłodne dni?
Napiszcie mi jak Wy radzicie sobie unikaniem jesiennej chandry? :)
jesien
P.S. W poniedziałek czekają mnie testy teoretyczne na prawo jazdy  więc trzymanie za mnie kciuków będzie mile widziane! ;)
Post przypadł Ci do gustu?
Podziel się nim ze znajomymi: