Myślę więc, iż każda z Was będzie zainteresowana dobrymi produktami dostępnymi w popularnych drogeriach. :)

Drożdżowa maska do włosów – niestety ja stosuję ją za rzadko, przez co nie widzę wpływu na porost włosów. Nie zmienia to jednak faktu, że ma piękny zapach, a włosy po jej użyciu są miękkie i lśniące. Niestety jest to produkt dość trudno dostępny, znajdziecie go jedynie w sklepach zielarskich lub sklepach internetowych.
Odżywka Nivea, Long Repair – moja ulubiona! Piękny zapach, wydajna, nieco piankowa konsystencja, dzięki czemu łatwo się ją nakłada na włosy. Po jej użyciu włosy są miękkie, lśniące i pięknie pachną.
Odżywka Isana Professional, Oil Care – kupiłam ją ze względu na promocję. Później jednak natknęłam się na pozytywne opinie w Internecie i… podzielam je w 100%! Jej jedynym minusem jest fakt, iż należy do odżywek bardzo lejących, nie wpływa to jednak na jej działanie, które jest takie samo jak w przypadku odżywki Nivea. Do tego piękny, słodki zapach, który utrzymuje się na włosach.

Woda brzozowa, Isana – stosuję ją od kilku miesięcy (3 tygodnie używania, tydzień przerwy) i widzę efekty. Po pierwsze, nie uczula mnie w przeciwieństwie do innej popularnej wcierki. Po drugie, odnoszę wrażenie, że włosy zaczęły szybciej rosnąć. Po trzecie, włosy praktycznie przestały mi wypadać i jestem w 100% pewna, że jest to zasługą tej wcierki.
Termoochronna mgiełka, Marion – należę do osób, które rzadko prostują włosy (poza grzywką, tą prostuję codziennie), suszarki nie używam w ogóle. Jeśli jednak skuszę się na „palenie włosów”, wcześniej spryskuję je właśnie tym produktem, który chroni moje włosy przed zniszczeniem i wysuszeniem.

Szampon do włosów blond, Isana Professional – co prawda nie należę do osób, które pochwalić mogą się jasnymi blond włosami, jednak wiosną i latem moje włosy (jak pewnie każdej innej osobie) jaśnieją i postanowiłam nieco to podkreślić, stosując ten szampon. Czy działa? Działa! Do tego nie uczula i jest bardzo wydajny, polecam!
Szczotka, Tangle Teezer – nie sądziłam, że „zwykła” szczotka potrafi wstrzymać wypadanie włosów i ułatwić ich rozczesywanie, myliłam się! Polecam kobietom, które codziennie zmagają się z rozczesywaniem włosów córce, będzie po krzyku. ;)



Zostaw coś po sobie
ŚWIETNY POST! Niedługo zamierzam odwiedzić fryzjera w celu ratowania moich zniszczonych rozjaśnianiem końcówek, bo co z tego że o nie dbam jak same w sobie są zniszczone. Jak tylko wyjdę od niego idę zakupić odżywki, które pomogą mi w posiadaniu pięknych włosów. Co do tej drożdżowej maski do włosów- gdzie ją kupiłaś, pamiętasz? Może się skuszę i zacznę jakąś kurację na porost włosów :)
·
Dziękuję! <3 Tę maskę kupiłam w sklepie zielarskim — na końcu deptaku, obok fontanny. ;)
·
A czy jest jakaś inna polecana odzywka prócz NIVEA? Niestety moje włosy po niej są bardzo sztywne :( Aktualnie jestem na etapie szukania odżywki i mam wrażenie, że już wszystko testowałam.. Po nivea niestety dostaję tez łupieżu bardzo drobnego, co do przyjemnego wyglądu nie należy :( Kate
·
Ja stosowałam również odżywkę Garnier, Ultra Doux i u mnie sprawdzała się genialnie. Przerzuciłam się na Nivea, bo bardziej odpowiada mi jej konsystencja. :)
·
Dziękuję za odpowiedź :) Ultra Doux nie próbowałam więc jeszcze dzisiaj poszukam w sklepach :) Już nawet przestałam farbować włosy a dalej mam nieciekawe :( Najgorszym problemem jest to, że są strasznie suche, a na drugi dzień po myciu tłuste….
·
TT najlepsza szczotka świata! :)
·
Zainteresował mnie Twój blog! Przy tej okazji zapraszam również do siebie :)MÓJ BLOG [KLIKNIJ]
·
Mnie tez zawsze na lato wlosy jasnieja! :P a Tangle jak zawsze super ;) mam dwa ;) pozdrawiam i zapraszam ;)
·
też mam troche produktów z Isany i jak na razie jestem zadowolona z masek :)
·
Tangle Teezer – odejdź :P
·
Mam tańszą wersję TT, ale planuję kupić oryginał bo jest cudowna :)
·
Ja stosuję tą odżywkę z NIVEA :)
_________
BLOG
·