W poście prezentuję mój najnowszy nabytek, jakim jest plastikowa szczotka do włosów, która, jak obiecuje producent, nie wyrywa włosów, a zamiast tego sprawia, że wyglądają zdrowo.
ZOBACZ ❭ Fajne rzeczy – kwiecień/maj 2017
Wydaje mi się, że nie muszę Wam przedstawiać szczotki, która jest jednym z najpopularniejszych produktów do włosów. Ja bardzo (bardzo, bardzo) długo zastanawiałam się nad jej kupnem, ale cały czas bardziej skłaniałam się do zakupu wersji kompaktowej. Jednak (!) trwająca aktualnie promocja w drogeriach Hebe skutecznie zachęciła mnie do zakupu tej w zwykłej wersji – jeśli jesteś zainteresowana jej kupnem, to pędź do Hebe gdzie kosztuje ok. 24zł! :)
Oczywiście na razie jestem w trakcie jej testowania, jednak jednego jestem już pewna – nie wyrywa włosów!



Jestem ciekawa Waszych opinii na temat tej plastikowej szczotki do włosów! Macie, lubicie? :)
P.S. W drogeriach Hebe jest również promocja -40% na produkty marki Rimmel. Polecam!



Zostaw coś po sobie
Nie rozumiem zachwytu nad tą szczotką, czesze jak każde inne :)
·
Też niedawno kupiłam ale nie jestem nią jakoś specjalnie zaskoczona. Fajnie czesze, ale bardzo elektryzuje mi włosy, wypadają tak samo, ale gładsze są faktycznie.
·
może się skuszę na nią, o ile jeszcze będą ;)
·
Ostatnio w Douglasie widziałam i cały czas zapominam kupić.
·
Poręczna i wygodna :)
·
Mam tę szczotkę już prawie rok i jestem mega zadowolona! Naprawdę bardzo pomaga w pielęgnacji włosów, o wiele mniej wyrywa, nie szarpie i przede wszystkim- moje włosy zimą przestały się elektryzować!
Buziaki, Ola
·
Kurcze, wszyscy mają te szczotki tylko ja nie mam ;c Może w końcu uda mi się ją kupić! ^^
·
Moja mama ma TT, więc również mogłam użyć. Na moje włosy nie działa niestety, może to, dlatego że mam bardzo gęste włosy, nie wiem. Tak czy inaczej, nie sprawdza się.
·
Mam tą mniejszą wersję, akurat udało mi się kupić za około o połowę niższą cenę niż normalnie – gdybym kupiła w cenie regularnej chyba bardzo bym się zdenerwowała ;) szału nie robi, mokre włosy lepiej rozczesuje mi się grzebieniem z szerokimi zębami, bo TT rozczesuje tylko górną warstwę włosów, a pod spodem dalej sa potargane. A już z suchymi włosami nie mam problemów z czesaniem, więc jak dla mnie zbędny gadżet :) noszę ją w torebce, ze względu na zamykanie, a w domu nie używam
Pozdrawiam :)
·
Sama chcę sobie kupić tą szczotkę. Niestety nie mam nigdzie w pobliżu Hebe, a bym popędziła.
·