Wpis zawiera linki afiliacyjne
Świetny blog o kulturze, modzie i sztuce skandynawskiej, film, który po prostu musicie obejrzeć, najwygodniejsze buty na lato i skuteczny SPF w sztyfcie – to tylko niektórzy z listy ulubieńców minionych dwóch miesięcy!
Zobacz też
Ulubieńcy minionych dwóch miesięcy
Miłość do blogów na Substack nie mija i dzisiaj przychodzę do Was z kolejną polecajką. Tym razem jest to blog lifestylowy Scandi Delights autorstwa Antonii, mieszkanki Sztokholmu. Pisze ona o wszystkim, co związane jest ze Skandynawią – od mody począwszy, skończywszy na tradycjach i historii. Jej artykuły to kompendium wiedzy na temat życia Skandynawów i ich podejścia do codzienności. Bardzo lubię ich stosunek do mody, aranżacji wnętrz, ale także to, jak celebrują ważne dla siebie momenty. Czy zamarzyłam o odwiedzeniu stolicy Szwecji? Być może. :)


Film
Filmy oglądam rzadziej, niż częściej, jednak po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii na temat Projekt Hail Mary, postanowiłam dać mu szansę. Najpierw jednak chciałam przeczytać książkę, której ekranizacją jest wspomniany tytuł. Zarówno lektura, jak i film bardzo przypadły mi do gustu (moją opinię na temat książki znajdziecie w tym wpisie). Są zabawne, jak i wzruszające, ale nie brakuje w nich także interesujących faktów na temat fizyki.
Z tego, co widziałam, film można już obejrzeć w ramach subskrypcji na Prime Video, więc jeśli nie macie planów np. na nadchodzący weekend, oglądanie historii, w której główną rolę odgrywa Ryan Gosling nie jest najgorzej spędzonym czasem.

Kosmetyk
Regularne stosowanie SPF jest dla mnie bardzo ważne. Jednak jak już kiedyś wspominałam na blogu, nie lubię klejących się balsamów, które zostawiają wyczuwalny film na skórze. Zatem gdy w jednym z postów na Instagramie, w którym dziewczyna polecała „nieseksi” rzeczy, które faktycznie działają, natknęłam się na ten filtr w sztyfcie od marki Beauty of Joseon, której podobny produkt polecałam już we wpisie z ulubieńcami lipca 2025 roku, czym prędzej go zamówiłam.
Jest to moje totalne odkrycie tego lata! Spędziliśmy kilka dni na festiwalu (o którym więcej poniżej), podczas którego jednego dnia temperatura sięgała niemal 30 stopni, a niebo bywało bezchmurne. Obawiałam się zatem poparzeń słonecznych, jednak ten SPF 50 sprawdził się genialnie i zabezpieczył skórę w 100%. Dzięki temu, że ma mały gabaryt, bez problemu mieści się w torebce, forma sztyftu sprawia, że jest higieniczny, a do tego matowy i absolutnie nie pozostawia na skórze jakiejkolwiek klejącej warstwy.

Przedmiot
Te czarne sandały marki Crocs (model Miami z paskiem) możecie już kojarzyć z wpisu z nowościami na lato 2026. Nie mogłam jednak nie zawrzeć ich także w ulubieńcach, bo są to jedne z najwygodniejszych butów, jakie mam. Jak już wspomniałam w tamtym tekście – jednego dnia przeszłam w nich ponad 20 tys. kroków i sprawdziły się świetnie.
Uwielbiam ich prosty design, który pasuje praktycznie do każdej stylizacji, a fakt, że wykonane są nie ze skóry, a syntetycznego materiału sprawia, że są niesamowicie łatwe w utrzymaniu czystości i nie martwię się, że zniszczą się np. podczas deszczu.
Kupiłam je już w marcu i natknęłam się wtedy na informację, że jest to hit marki i wyprzedają się w oka mgnieniu. I jest to niestety prawda, bo gdy tylko zawitało u nas lato, kolory czarny i cielisty są non stop niedostępne. Zatem jeśli podoba Wam się ten model i sandały są czymś, w co będziecie chciały zaopatrzyć swoją szafę w przyszłym roku, zachęcam do rozglądania się za nimi poza sezonem.

Stylizacja
Lubię ten dział w ulubieńcach miesiąca na innych blogach, postanowiłam więc urozmaicić swoje zestawienie sekcją modową. W każdym wpisie z tej serii od teraz znajdziecie informację o stylizacji, którą najczęściej nosiłam w ubiegłym miesiącu, wraz z linkami do produktów (o ile nadal są dostępne).
Stylizacja idealna na upały, która powinna przypaść do gustu fanom prostych, nieprzekombinowanych strojów.
Czerń, biel i inne neutralne kolory to zdecydowanie odcienie, w których czuję się najlepiej i w których najczęściej można mnie zobaczyć. Myślę, że dlatego tak bardzo lubię modę skandynawską – tam czerń i biel nosi się niezależnie od pory roku i nikt nie uważa, że czarny = żałoba.
Kamizelka Pull&Bear · Spodenki Pull&Bear · Pasek InWear · Torebka lacoste · Sandały Crocs · Okulary Ray-ban
Wydarzenie
W lipcu tego roku po raz kolejny mieliśmy okazję wziąć udział w festiwalu, który od lat był naszym marzeniem i na który pierwszy raz pojechaliśmy w zeszłym roku. Wyjazd na Tomorrowland to wręcz niezapomniane przeżycie i gdy tylko się kończy, człowiek zastanawia się, co zrobić, by nie był to jego ostatni raz.
Nie wiem, czy mam tu fanów muzyki elektronicznej, zatem nie chcę poświęcać temu tematowi zbyt dużo miejsca, bo wiem, jak różne gusta muzyczne można mieć (sama lubię bardzo różnorodną muzykę). Chciałabym tu tylko zostawić ten fragment, by móc do niego wracać w archiwum i cieszyć się za każdym razem, gdy przypomnę sobie, że spełniliśmy to kolejne nasze marzenie. :)

Wpis z bloga
Tekstem, który w minionych dwóch miesiącach pojawił się na łamach bloga i o którym chciałabym Wam przypomnieć jest czytelnicze podsumowanie drugiego kwartału tego roku.
Lubię czytać, lubię polecać konkretne tytuły, zatem nie mogę powstrzymać się od zwrócenia Waszej uwagi na to zestawienie siedmiu pozycji, które przeczytałam od kwietnia do czerwca. Wśród nich znajdziecie trzy tytuły, które mnie zachwyciły!
Dajcie znać, co znalazło się na Waszej liście ulubieńców czerwca i lipca 2026!
Chcesz być na bieżąco?
Dołącz do darmowej subskrypcji i otrzymuj powiadomienie o każdej nowej publikacji!
Aktywuj powiadomienia Web Push o nowych wpisach!
Jeśli nie widzisz przycisku, oznacza to, że masz już włączone powiadomienia / wcześniej postanowił_ś odrzucić powiadomienia / przeglądarka, z której korzystasz nie obsługuje powiadomień push.




Zostaw coś po sobie