Biała kuchnia Ikea Moja opinia po ponad roku użytkowania

Paulina Górska
biała kuchnia ikea
Komentarze (23)DODAJ KOMENTARZ

Po kilkunastu miesiącach jej użytkowania nadszedł czas stwierdzić, czy biała kuchnia Ikea to faktycznie był dobry pomysł. Jeśli stoicie przed wyborem mebli do jednego z istotniejszych pomieszczeń w domu, koniecznie czytajcie dalej. Enjoy!

Praktyczna kuchnia – na jakie rozwiązana się zdecydowaliśmy?

Meble marki Ikea nie od dziś mają swoich zwolenników, jak i twardych przeciwników. Nie ulega jednak wątpliwości, że w większości polskich domów znaleźć można przynajmniej jeden produkt pochodzący z tego sklepu. My zdecydowaliśmy, że w naszym mieszkaniu pojawi się biała kuchnia Ikea, którą zaprojektowaliśmy z pomocą pracownika firmy.

Rozważając wygląd tej części mieszkania skupialiśmy się na jasnych barwach, prostym wykończeniu i minimalizmie w dodatkach. Kuchnia połączona jest z salonem, więc zależało nam na tym, aby dobrze komponowała się z tym głównym pomieszczeniem. Stąd też wybór matowych frontów, a także takich kolorów, jak biel i szarość, a matowa czerń w dodatkach. Istotnym dla nas aspektem było też to, aby nasza biała kuchnia Ikea zawierała jak najwięcej wolnych blatów i szafek, w których bez problemu zmieszczą się elementy jej wyposażenia.

biała kuchnia ikea
biała kuchnia ikea
minimalistyczna kuchnia

Elementy, z których składa się nasza biała kuchnia Ikea

FRONTY. Jak wspomniałam wcześniej, w swojej kuchni postawiliśmy na matowe fronty z wyżłobionymi uchwytami, co idealnie pasuje do minimalistycznego wnętrza. Jest to dokładnie model VOXTORP dostępny w kilku wariantach kolorystycznych i wykończeniach – można go też dostać w wersji z połyskiem. Po ponad roku ich użytkowania ani razu nie żałowałam wyboru. Są bardzo łatwe pod względem utrzymania ich w czystości, nie rysują się, nie zauważyłam też jakichkolwiek uszkodzeń, a muszę zaznaczyć, że w tej części mieszkania spędzamy naprawdę sporo czasu.

Wydaje mi się, że idealnym potwierdzeniem tego, że wybrane fronty bardzo przypadły nam do gustu, jest fakt, że ten sam wzór wybraliśmy do szafy w sypialni. Żałuję jedynie, że nie ma modelu odpowiedniego do szafki RTV…

BLAT. Jest to dokładnie model EKBACKEN w wersji jasnoszarej i jego zakup był kolejnym strzałem w dziesiątkę. Od początku wiedziałam, że na ścianie między dolnymi a górnymi szafkami umieścimy ten sam blat, gdyż nie lubię płytek w tym miejscu, niejednokrotnie bowiem przekonałam się, że są utrapieniem jeśli chodzi o utrzymanie ich w czystości. Dzięki umiejscowieniu blatu w ten sposób nasza biała kuchnia Ikea zyskała dodatkową minimalistyczną cechę i bez problemu możemy bawić się dodatkami, których, jak widać, w naszym mieszkaniu i tak nie ma za dużo. Sam blat bardzo łatwo się czyści, a dzięki imitacji betonu sprawia, że cały projekt nie jest nudny.

SZAFKI. Zależało nam na tym, aby dolna część szafek składała się z szuflad, co znacznie ułatwia przeglądanie ich zawartości i czyszczenie. Jeżeli jesteście na etapie planowania tego pomieszczenia, serdecznie polecam Wam właśnie to rozwiązanie. Moim zdaniem jest idealne i po dziś dzień nie znalazłam jego wad.
Nad blatem natomiast szafki sięgają niemal sufitu, co daje nam ogromne pole do popisu pod względem rozmieszczenia wyposażenia kuchni. Nie mamy problemu z tym, że nie mamy na coś miejsca. Co więcej, kilka półek nadal jest pustych. Jedynym minusem jest fakt, że osoba o 160 cm wzrostu (czyt. ja), ma problem z dotarciem już na drugą półkę. Ale od czego są krzesła i małe stołki, prawda? :)

biała kuchnia ikea

Wszelkie sprzęty nie pochodzą już ze sklepu Ikea, dlatego też nie będę rozpisywać się tutaj na ich temat. Mogę jedynie wspomnieć, że nie było absolutnie żadnego problemu z zamontowaniem zmywarki, co często przewija się w artykułach na temat kuchni tej marki. Jeśli więc ten aspekt zniechęca Was do zakupu mebli w Ikea, wiedzcie, że nie jest to problemem.

Dodatki, które przydadzą się w każdej kuchni

Jak wspomniałam wcześniej, w naszej kuchni nie znajdziecie wiele dodatków. Te jednak, które można w niej znaleźć są praktyczne lub uzupełniają puste miejsca. Dlatego też postanowiłam zestawić kilka produktów, które moim zdaniem mogą przydać się w tego typu pomieszczeniu o minimalistycznym wyglądzie.

Podsumowując więc dzisiejszy post, po ponad roku użytkowania kuchni Ikea, nie mam wobec niech żadnych zastrzeżeń i projektując ją ponownie zdecydowałabym się zarówno na to samo rozmieszczenie, jak i wybór frontów i blatów. Choć gusta się różnią i prawdopodobnie nie wszystkim nasza decyzja przypadła do gustu, mam nadzieję, że ze zdjęć, jak i z tekstu zaczerpniecie odrobinę inspiracji do wykończenia swojej kuchni. Polecam też założyć sobie profil na Pinterest (o ile jeszcze go nie macie) i tam zbierać interesujące Was projekty. Nam to znacznie ułatwiło sprawę. :)

Jeśli macie jakiekolwiek pytania odnośnie naszej kuchni, piszcie śmiało w komentarzach, na wszystko postaram się odpowiedzieć! :)

Komentarze (23)

  1. właśnie probuje ogarnąć planner kuchni Ikea i mam takie pytanie, czy we wszystkich szafkach dodawała Pani panele wykończeniowe prawe lewe i tylne? jeśli tak, to jakie bo widzę ze nie ma do wyboru voxtorpa białego? a drugie pytanie to jakie wybrała Pani nogi/cokoly?
    dziękuję za pomoc i inspiracje,
    pozdrawiam,
    Aga

    1. Niestety nie planowałam kuchni sama, skorzystaliśmy z pomocy Ikea. Można umówić się na planowanie w sklepie, te ponad dwa lata temu, gdy my się tym zajmowaliśmy kosztowało to jakieś 200 zł. :) Polecam, żeby uniknąć wszelkich wpadek. :)

      1. No właśnie o ten odcień szarego mi chodzi, szkoda bo szukam właśnie takiego bardzo subtelnego szarego, jest idealny, NO szkoda :(

  2. Hej, jaka jest wysokość górnych szafek, że sięgają do sufitu? W ikea dostępne są najwyższe 100cm. Tu wydają się wyższe

    1. Rezygnuj. szafki na 250 , wow przyjaciel zabudował i stoja puste_ nikt tam nie siega w drabiny nikomu nie chce sie wyjmować :)

  3. Chciałam zapytać co to za półki te białe na rogu u góry i skąd są. Też takie rozwiązanie mi pasuje 😊.

  4. podoba mi się ta prostota :) może ten beton na ścianie zamieniłabym jakoś albo nie łączyła z takim samym blatem ale poza tym meble wyglądają fajnie :)

  5. Moja kuchnia też będzie minimalistyczna, ale będzie połączeniem bieli, drewna i czerni (czarny zlew i czarne uchwyty). Ja się wciąż zastanawiam co bym chciała między blatem a szafkami bo bardzo podobają mi się kafle heksagony… Ale myślimy o szkle, żeby łatwiej było ją utrzymać w czystości.
    Bardzo mi się podoba Wasza kuchnia! A ten czajnik też wpadł mi w oko!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.