małe domowe biuro

Czego nie może zabraknąć w małym domowym biurze?

Często pracujecie w trybie home office i chodzi Wam po głowie małe domowe biuro? Miałam podobnie! Blogowanie zajmuje znaczną część mojego wolnego czasu, więc zależało mi na tym, aby tworzyć treści w przyjemnym i – przede wszystkim – wygodnym miejscu. Wiedzieliśmy więc, że w mieszkaniu nie może zabraknąć miejsca do pracy i właśnie jemu poświęcony jest dzisiejszy wpis. Poniżej zdradzam, jak wygląda to pomieszczenie i czego nie może w nim zabraknąć.

Minimalistyczna sypialnia w naszym mieszkaniu

O mojej miłości do minimalizmu i prostoty już wiecie, jestem więc pewna, że nie zaskoczy Was mała ilość rzeczy, którą zawiera nasze małe domowe biuro. Wiąże się to jednak nie tylko z naszym gustem, ale i faktem, że znacznie lepiej jest nam się skupić w niezagraconym miejscu. Ponadto nie od dziś wiadomo, że w pracy jedną z ważniejszych kwestii jest wygoda, a nie otaczające nas bibeloty – choć niezaprzeczalnie przyjemniej pracuje się w dopasowanym do nas wnętrzu.

Podczas urządzania wnętrza warto też pamiętać o tym, aby robić to dla siebie, tym samym tworzyć przestrzeń, w której NAM będzie dobrze. Mam wrażenie, że w dobie Instagrama często działamy pod publikę, zapominając o tym, co tak naprawdę podoba się nam, a kierując się ilością polubień pod zdjęciami.

Dlatego też wiem, że na ścianie moglibyśmy powiesić kilka motywacyjnych obrazków, czarną (albo najlepiej złotą!) kratkę na karteczki z datami, o których trzeba pamiętać itp., jednak totalnie nie czujemy takiej potrzeby, a nie chcę robić czegoś tylko po to, aby ładnie wyglądało na fotce. ALE mam nadzieję, że mimo wszystko nasze małe domowe biuro przypadnie Wam do gustu i zainspiruje Was do stworzenia własnego kącika do pracy. :)

domowe biurodomowe biuro

Co można znaleźć w naszym małym domowym biurze?

Głęboki stół. Pamiętam, że zawsze w biurkach denerwowało mnie to, że były za płytkie, tj. nie miałam możliwości odsunięcia od siebie laptopa, aby móc bez problemu zanotować coś w planerze. Tutaj jednak postanowiliśmy wykorzystać swój stolik z poprzedniego mieszkania, dzięki czemu zyskaliśmy odpowiednich wymiarów biurko, które idealnie spełnia się w swej roli. W związku z tym, że nie potrzebujemy miejsca na wszelkie kubeczki z długopisami itp., bez problemu mieścimy się na nim z najpotrzebniejszymi akcesoriami. Ponadto sam mebel nie zabiera dużo miejsca, co zdecydowanie działa na plus.

Wygodny fotel. Długo męczyliśmy się na niewygodnym krześle z Ikei, które często zastępowaliśmy tymi, które mamy w kuchni. Mają one jednak niskie oparcie, przez co dłuższa praca przed komputerem stawała się męcząca. Postanowiliśmy więc rozejrzeć się za czymś, co nie tylko byłoby wygodne, ale również pasowało do wystroju – musicie przyznać, że design niektórych krzeseł woła o pomstę do nieba (!). W oko wpadł nam model Q-336 marki Signal (tej samej, której krzesła już mamy), dostępny w sklepie dostawcamebli.pl.

Fotel jest wyposażony w siatkę, która sprawia, że nie jesteśmy zgrzani nawet po dłuższym siedzeniu. Wygodna poduszka wszyta w górną cześć oparcia podtrzymuje naszą głowę, wspierając tym samym zachowanie prostej pozycji, co dodatkowo ułatwia dolna część oparcia dopasowana do kształtu pleców. Podłokietniki obite są tkaniną, co podwyższa komfort pracy, a możliwość regulacji odchylenia sprawia, że każdy użytkownik dobierze pozycję odpowiednią dla siebie.

Szczerze mówiąc, zastanawiam się, jakim cudem wytrzymaliśmy tyle czasu na tym małym, źle wyprofilowanym krześle. Niemniej jednak cieszę się, że te czasy już za nami, bo nie ukrywajmy – wygoda w pracy jest ważna, a źle dobrane siedzisko potrafi negatywnie odbić się na naszym zdrowiu i sylwetce.

domowe biurodomowe biuro

minimalistyczne krzesło biuroweminimalistyczne krzesło biurowe

Regał na książki. Od zawsze marzyłam o regale na książki, nie musiał być duży, byleby był. W kawalerce nie mieliśmy miejsca na tego typu meble, co zmuszało nas do chowania książek w szufladach. Wiecie, ile z nich odkryłam podczas przeprowadzki? Nie miałam pojęcia, że je mieliśmy! Zdecydowaliśmy się więc na pojedynczy regał wyposażony w sześć półek, jednak aktualnie zastanawiam się nad zakupem podwójnego KALLAXA, do którego można dokupić pudełka i ogólnie zagospodarować go bardziej przemyślanie.

Lampka biurowa. Nie ma chyba nic gorszego niż brak odpowiedniego światła podczas pracy, a już najgorzej jest ślęczeć jedynie przy blasku z monitora – nie polecam! Jak widać na zdjęciach, u nas światła nie brakuje, jednak najczęściej korzystamy z tej małej, srebrnej lampki, która stoi na biurku. Wam również polecam zaopatrzyć się w tego typu “gadżet”, szkoda Waszych oczu!

domowe biuro

Jak widać, nasze małe domowe biuro nie potrzebuje wiele, aby spełniać nasze wymagania. Niemniej jednak nie mówię, że to jest jego ostateczny wygląd, bo tak, jak wspomniałam wyżej, kusi mnie zmiana regału i być może w przyszłości na ścianie zawita jakaś półka (choć mocno w to wątpię).

Najważniejszą dla nas kwestią, jeśli chodzi o urządzenie tej przestrzeni, było posiadanie wygodnego krzesła, reszta nie jest tak istotna, jak to, na czym siedzimy. W związku z tym, że trochę zajęło nam szukanie fotela, który spełniłby nasze oczekiwania, postanowiłam stworzyć dla Was małe zestawienie innych modeli marki Signal (bo jest moją ulubioną w tej kategorii). Mam nadzieję, że dzięki temu Wy poświęcicie mniej czasu na poszukiwania, a więcej na przyjemności. ;)

fotel-obrotowy-directorfotel-obrotowy-q-025-tiltfotel-obrotowy-q-040-tkanina
fotel-obrotowy-q-136-tiltfotel-obrotowy-q-170fotel-obrotowy-q-319

Musicie przyznać, że powyższe krzesła prezentują się naprawdę świetnie w porównaniu do tych oklepanych, czarnych foteli, które zazwyczaj widzimy w pokojach biurowych. ;)

A jeśli interesuje Was, skąd czerpałam inspirację do stworzenia naszego biurka, koniecznie zapoznajcie się z jedną z tablic na moim profilu na Pintereście – jeśli tak, jak ja lubicie minimalizm, prostotę i monochromatyczność, koniecznie kliknijcie przycisk „Obserwuj”, bo znajdziecie tam sporo fajnych rzeczy. :)

Koniecznie dajcie znać, czy nasze małe domowe biuro przypadło Wam do gustu. A może coś byście w nim zmienili? Chętnie poznam Wasze sugestie! :)

Post przypadł Ci do gustu?
Podziel się nim ze znajomymi:

5
Skomentuj wpis poniżej

avatar
  Chcę otrzymywać powiadomienia  
Powiadom o
Lara
Gość
Lara

A mi nie może zabraknąć dobrej kawy z ekspresu! Nie wiem jak Wy dziewczyny, ale ja bez kawusi nie potrafię pracować. :)

Kamila
Gość
Kamila

No podstawowe wyposażenie

Elwira
Gość
Elwira

Dobry fotel to podstawa przy codziennej pracy przed komputerem :). Kręgosłupa nie da się oszukać i po latach z pewnością “upomni się”.

Agata
Gość

Przydatny wpis, a domowe biuro macie bardzo ładne, estetyczne :). Z tymi dodatkami to powiem szczerze, że i ja teraz je tam widzę, ale to dlatego, że po prostu uwielbiam wszelkiego rodzaju półeczki, organizery, gadżety ;). Też nie kieruję się żadnymi trendami na Instagramie (nawet go nie mam). Swój kącik urządziłam podobnie. Na biało, a nad biurkiem i monitorem komputera wisi tablica korkowa (ktoś jeszcze je pamięta?) ;).
Pozdrawiam!

Karolina
Gość
Karolina

Wygodny fotel to podstawa w domowym biurze!