oliwkowa koszula

Stylizacja z oliwkową koszulą o oryginalnym kroju

W marcu podzieliłam się z Wami swoim pomysłem na to, z czym zestawić długą kamizelkę w oliwkowym kolorze. Tym razem w moje ręce wpadła kolejna część garderoby w tym odcieniu, która – nie ukrywam – skradła moje serce od razu, gdy tylko zobaczyłam ją na stronie DressLily. Koszula, bo to o niej mowa, może nie wyróżnia się modnym w tym sezonie kolorem, ale nie można jej odmówić oryginalnego kroju.

ZOBACZ  ❭  16032016


Zakup koszuli, która nie byłaby biała (chociaż taka również w ostatnim czasie do mnie trafiła) lub czarna chodził mi po głowie już od momentu, gdy powoli żegnaliśmy się z latem. Nigdy nie ukrywałam, że to właśnie odcienie jesieni szczególnie trafiają w mój gust i to w nich czuję się najlepiej. I tak jak koloru zielonego nie lubię, tak ten konkretny – oliwkowy, bardzo przypadł mi do gustu już kilka lat temu, kiedy to zaczynałam rozumieć, co tak naprawdę w tej całej modzie najbardziej mi odpowiada.

Niestety w żadnym ze stacjonarnych sklepów nie mogłam znaleźć tego, w czym wcześniej sobie siebie wyobraziłam – inaczej sprawa ma się teraz, gdyż wieszaki uginają się od koszul, koszulek i innych bluzek właśnie w tym odcieniu zieleni. Na szczęście podczas przeglądania asortymentu sklepu internetowego DressLily postanowiłam przyjrzeć się kategorii koszule i właśnie ten model przykuł moją uwagę, a co za tym idzie – trafił do koszyka. Szczerze mówiąc, koszula wygląda dokładnie tak jak na stronie, co mnie zaskoczyło, gdyż zdjęcia w sklepach odzieżowych oferujących sprzedaż internetową często są – mówiąc delikatnie – przekłamane.

stylizacja z oliwkowa koszula

oliwkowa koszula

KOSZULA – DRESSLILY
SPODNIE – HALLHUBER
TOREBKA – AGEBEL
ZEGAREK – GINO ROSSI
BUTY – TOMMY HILFIGER

sztyblety brazowe
Jak widać, w stylizacji właśnie jej górna część odgrywa „pierwsze skrzypce”. Nie lubię przesady, przebierania się i zbędnego udziwniania strojów, dlatego resztę pozostawiłam w stonowanych – czarnych kolorach. Jedynym wyjątkiem są buty, które już nie raz mogliście tu zobaczyć – skórzane sztyblety, które (moim zdaniem oczywiście) sprawiają, że cały zestaw nabiera codziennego i luźnego charakteru.


Ciekawa jestem, co sądzicie o koszuli i moim pomyśle na jej zestawienie?

WPIS POWSTAŁ W RAMACH WSPÓŁPRACY ZE SKLEPEM DRESSLILY

Post przypadł Ci do gustu?
Podziel się nim ze znajomymi: