Szafka na kuwetę dla kota Jak ją zrobić?

Paulina Górska
szafka na kuwetę
Komentarze (26)DODAJ KOMENTARZ

Szafka na kuwetę dla kota była moim pierwszym pomysłem, gdy przyszło nam myśleć o kociej toalecie. Jeśli więc nie wiecie, jak ukryć ten raczej nieprzyjemny aspekt posiadania kota, zachęcam do lektury.

Minimalistyczny salon, czyli jak ma wyglądać pokój dzienny w naszym mieszkaniu

Przeszło nam przez myśl, aby zrobić tego typu schowek na zamówienie, ale po pierwsze: doszliśmy do wniosku, ze prawdopodobnie ostatecznie kosztowałoby to zbyt dużo, jak na… szafkę na kuwetę, a po drugie: dlaczego by nie kupić gotowej i jedynie nieco ja zmodyfikować do własnych (a raczej kocich) potrzeb? Jest z tym zdecydowanie mniej zachodu, a efekt końcowy satysfakcjonujący.

Przejrzałam naprawdę sporo tego typu mebli, aby znaleźć ten idealny, który bez zbyt dużej ingerencji mógłby pełnić role szafki na kuwetę. Nie byłabym sobą, gdybym nie utrudniła sobie nieco zadania – wspomniana szafka, poza możliwością przekonstruowania jej na kocie WC, miała być otwierana z boku (nie od góry), aby łatwiej można było wyciągać pojemnik ze żwirkiem (itd.) i pełnić dodatkowa role… siedziska, gdyż docelowo ma być ustawiona w przedpokoju.

Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, jak to możliwe, ze tego typu mebel istnieje, ale jest! I wygląda dokładnie tak, jak to sobie wymyśliłam! Wszystko za sprawa polskiej marki Mebleb, która zajmuje się tworzeniem tego typu produktów. Dodatkowym atutem firmy jest możliwość wyboru długości szafki, jej koloru, a także opcji z siedziskiem lub bez – o jego odcieniu również możemy zdecydować.

szafka na kuwetęszafka na kuwetę

Do wyboru mamy szerokość szafki od 40 do 110 cm, 9 kolorów obudowy: biel, buk, dąb sonoma, grusza polna, klon naturalny, olcha górska, orzech caravaggio, szarość i wenge, a także siedzisko w siedmiu odcieniach: beż, biel, brąz, burgund, czerń, jasny brąz, szarość. Naprawdę ciężko jest nie znaleźć rozwiązania dla siebie spośród tylu możliwych kombinacji!

W związku z tym, iż przeznaczeniem szafki jest przechowywanie butów, jej gabaryt idealnie wpasowuje się w wymiary naszego korytarza. A aby dostosować ją do nowej funkcji, wystarczyło wyciągnąć wewnętrzną półkę i stworzyć otwór na jednym z jej boków, aby kot bez problemu i o dowolnej porze mógł do niej wejść.

szafla na kuwetęszafka na kuwetę dla kota

Czy szafka na kuwetę dla kota zdała egzamin? Celująco! Brownie od razu wiedziała, gdzie szukać i dzięki temu uniknęliśmy zakupu produktu, który często nie pasuje do minimalistycznego wnętrza. Ponadto w poprzednim mieszkaniu brakowało nam miejsca do siedzenia podczas ubierania butów, co teraz jest jedynie wspomnieniem. :)

Jeśli macie jakiekolwiek pytania w kwestii szafki na kuwetę dla kota, piszcie śmiało! I koniecznie dajcie znać, jak Wy rozwiązaliście problem WC dla swojego zwierzaka? :)

Komentarze (26)

  1. Super! Dziękuję, takiego rozwiązania szukałam, proste, funkcjonalne i estetyczne. Mamy małe mieszkanie i planujemy adopcje drugiego kotka i rozmyślaliśmy jak sprytnie ukryć dwie kuwety na małym metrażu :)

  2. Jakie są wymiary kuwety w środku ? Te szafki maja 32 cm , w srodku pewnie mniej i tylko niewielkie kuwety tam się zmieszczą. Jaką Pani ma ? I ile wazy kotek ?

  3. Witam? Właśnie przeczytałam na temat tej niesamowitej szafki do ukrycia kuwety. Gdzie można taką kupić i za ile?

  4. Nie pomyślałabym, że ktoś o tym pomyślał. No to jest po prostu genialne! Nadaje się do rozreklamowania. Za kilka lat ktoś to opatentuje i zrobi na tym biznes. Bądź pierwsza :)

  5. Słyszałam, że koty jednak wolą otwartą kuwetę ze względu na zapachy. Po prostu mają bardziej wrażliwe noski a nikt nie chciałby przecież załatwiać się w smrodzie. Taka szafka zatrzymuje nieprzyjemny zapach podczas kociej defekacji i robi mu się nieprzyjemnie.

    1. Mam dwa koty i dwie kuwety, a one i tak eksplorują tylko te kryta, zdecydowanie ja wola, otwarta, jest praktycznie zawsze czysciutka!

  6. Wow, nie pomyślałabym, że ktoś wpadł na coś takiego :) Mi osobiście kuwety aż tak nie przeszkadzają, są zresztą kryte, ale świetna opcja. Może kiedyś skorzystam!

  7. Podoba mi się :). W przyszłym mieszkaniu na pewno będziemy mieli kota i trzeba będzie pomyśleć o podobnym rozwiązaniu. Mój poprzedni zwierzak była za to tak wielki, że musiał mieć specjalnych rozmiarów kuwetę. Jedna stała na balkonie, druga przed wejściem na balkon :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.