Stylizacja z ramoneską ze skóry

Paulina Górska
Stylizacja z ramoneską
Początek września to ostatni moment na to, aby nacieszyć się ostatnimi promieniami letniego słońca i zestawami, które nie uwzględniają jeszcze puchowych kurtek, szalików i czapek. Dlatego też postanowiłam skorzystać ze sprzyjającej pogody i pokazać Wam stylizację z ramoneską w towarzystwie stonowanych kolorów.


Wiosną i latem lubię narzucać na siebie coś niezobowiązującego, co bez zbędnych dodatków dopełni stylizację.

Wydaje mi się, że tego typu częścią garderoby jest właśnie kurtka o charakterystycznym kroju – czy to z prawdziwej skóry, czy ze skóry ekologicznej. Dlatego też postanowiłam pokazać Wam moją stylizację z ramoneską, której cechą charakterystyczną z pewnością są ćwieki znajdujące się na jednym z ramion.


Przyznaję, że nie jestem fanką tego typu urozmaiceń, gdy mam wybór, to zdecydowanie stawiam na prostotę. Ta katana urzekła mnie jednak swym oryginalnym kolorem, który wyróżnia się na tle standardowych, czarnych ramonesek.

Bez zbędnego rozpisywania się – biel, czerń i szarości, czyli to co lubię najbardziej + mój ulubiony ostatnio print w wężową skórę. Prostota i wygodna, czego chcieć więcej?

stylizacja z ramoneską

stylizacja z ramoneską

Jedyną kwestią, którą uważam za minus kurtki z dzisiejszego wpisu, jest jej długość. Należę raczej do osób, które preferują komfort i… ciepło. Dlatego też nie znoszę odkrywania takich newralgicznych części ciała, jak nerki, w obawie przed chorobą. Być może jestem przewrażliwiona, jednak moja odporność nieraz pokazała mi, że daleko jej do ideału. ;)








     RAMONESKA – ELLOS     BLUZKA, SPODNIE – H&M     BUTY – ALLEGRO     BRANSOLETKA – CRUCIVERBA BIJOUX

Dajcie znać, co sądzicie o mojej stylizacji z ramoneską! :)

12 komentarze

  1. Kurtka jest świetna na jesienne chłodne dni. Musze sobie taką sprawić, bo powoli zaczyna robić się zimniej.
    Pozdrawiam :)

  2. Zacznę od tego, że masz niesamowicie estetyczny szablon, piękne zdjęcia, i ja uwielbiam taką prostotę! Przeczytałam, że szablon zrobiłaś sama, zazdroszczę, bo mi brakuje do takich rzeczy cierpliwości. Może za leniwa jestem i to lenistwo wygrywa z niezadowoleniem z wyglądu mojego bloga niestety.
    Co do powyższego zestawu to dla mnie trafiony w dziesiątkę. Piękna kurtka, idealny trikolor całego zestawu, świetna minimalistyczna bransoletka. Nawet lakier na paznokciach jest cudowny :) No ach i och (i nie tylko dlatego, że skomplementowałaś moje włosy ;)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.